Tankował w Białej Piskiej i odjechał bez zapłaty. Policja: złamał 8 zakazów, w tym dożywotni
Na stacji paliw w Białej Piskiej wszystko wyglądało zwyczajnie: podjazd pod dystrybutor, kilka minut przy aucie i wyjazd. Różnica była jedna - po zatankowaniu oleju napędowego kierowca Volkswagena Passata nie poszedł do kasy. Zamiast tego odjechał, zostawiając rachunek na 130 złotych.
Kradzież paliwa i szybkie ustalenia policjantów
Po zgłoszeniu incydentu policjanci zajęli się wyjaśnieniem sprawy kradzieży. Zebrane informacje pozwoliły ustalić, kto siedział za kierownicą samochodu i gdzie może przebywać. Jak wynika z ustaleń funkcjonariuszy, sprawcą okazał się 25-letni mieszkaniec powiatu węgorzewskiego.
Na tym jednak historia się nie skończyła. W trakcie prowadzonych czynności policjanci zwrócili uwagę na status kierowcy - i właśnie wtedy okazało się, że problem jest znacznie poważniejszy niż samo odjechanie bez zapłaty za paliwo.
Za kierownicą mimo ośmiu zakazów, w tym jednego dożywotniego
Policjanci ustalili, że 25-latek w ogóle nie powinien prowadzić pojazdów. Mimo to wsiadł za kierownicę i ruszył w trasę. Z ustaleń wynika, że mężczyzna naruszył aż osiem sądowych zakazów prowadzenia pojazdów. Wśród nich był również zakaz dożywotni.
Wsiadając za kierownicę, ten młody człowiek złamał osiem zakazów prowadzenia pojazdów, w tym jeden zakaz, który obowiązywał go dożywotnio
Komenda Powiatowa Policji w Piszu
Dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów został orzeczony przez Sąd Rejonowy w Giżycku trzy lata temu. Jak ustalili funkcjonariusze, mimo obowiązującej decyzji sądu mężczyzna ponownie prowadził samochód.
Co grozi 25-latkowi
W tej sprawie 25-latek ma odpowiedzieć za dwa różne czyny: wykroczenie związane z kradzieżą paliwa oraz przestępstwo polegające na niestosowaniu się do orzeczonych przez sąd zakazów prowadzenia pojazdów.
Policja przypomina, że złamanie sądowego zakazu to nie wykroczenie, a przestępstwo. W przypadku 25-latka konsekwencje mogą być szczególnie dotkliwe, bo za niestosowanie się do zakazów prowadzenia pojazdów grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. O dalszym losie mężczyzny zdecyduje sąd.
- Do zdarzenia doszło na stacji paliw w Białej Piskiej.
- Kierowca Volkswagena Passata zatankował olej napędowy za 130 złotych i odjechał bez zapłaty.
- Ustalono, że to 25-letni mieszkaniec powiatu węgorzewskiego.
- Mężczyzna złamał osiem zakazów prowadzenia pojazdów, w tym zakaz dożywotni orzeczony przez Sąd Rejonowy w Giżycku trzy lata temu.
- Za niestosowanie się do zakazów grozi mu do 5 lat więzienia.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!