Sobota, 25 lipca 2026
Imieniny: Jakub, Krzysztof, Walentyna

Brawura na parkingu w Działdowie – drift BMW i pasażerowie na masce Citroena nagrane przez monitoring

Reklamuj sie w tym artykule

Co może pójść nie tak, gdy młodzi kierowcy postanawiają naśladować sceny z filmu „Szybcy i wściekli” na zwykłym parkingu miejskim? W Działdowie odpowiedź przyszła szybko – mandaty o łącznej wartości 4000 złotych i 22 punkty karne, a jedno z aut na trzy miesiące straciło prawo jazdy. Wszystko przez dwa zdarzenia, które zarejestrowały kamery monitoringu.

Nocne popisy przed sklepem – drift i przejażdżka na masce

Na początku czerwca 2026 roku parking przy centrum handlowym w Działdowie stał się areną niebezpiecznych zabaw. 7 czerwca 20-letnia kobieta kierująca Citroenem postanowiła przewieźć dwie osoby... na masce samochodu. Niecodzienny „przewóz” odbywał się w obecności innych ludzi, co tylko zwiększało ryzyko poważnego wypadku.

Zaledwie jedenaście dni później, 18 czerwca, na tym samym parkingu 18-letni mieszkaniec Działdowa za kierownicą BMW rozpoczął drift – celowe wprowadzanie auta w poślizg – w pobliżu zaparkowanych pojazdów i przechodniów. W obu przypadkach sprawcy liczyli na to, że pozostaną anonimowi. Tymczasem ich wybryki zarejestrowały kamery monitoringu.

Mandaty, punkty i zatrzymane prawo jazdy – policja nie odpuszcza

Dzięki nagraniom funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Działdowie szybko zidentyfikowali oboje kierowców. Konsekwencje dla 18-latka okazały się dotkliwe: został ukarany mandatem w wysokości 2500 złotych, otrzymał 12 punktów karnych, a jego prawo jazdy zostało zatrzymane na 3 miesiące. Tak surowa kara to efekt driftowania w miejscu publicznym, gdzie mogło dojść do potrącenia pieszego.

20-latka, która woziła pasażerów na masce, również poniosła konsekwencje – policjanci nałożyli na nią mandat w wysokości 1500 złotych i 10 punktów karnych. W obu przypadkach zachowanie młodych ludzi mogło zakończyć się tragicznie, ale na szczęście obyło się bez ofiar.

Lokalny problem – parkingi jako nielegalne torowiska

Miejskie parkingi w pobliżu dużych sklepów czy centrów handlowych często stają się miejscem nieformalnych spotkań młodych kierowców, którzy chcą popisać się przed znajomymi. Duża wolna przestrzeń i mały ruch w godzinach wieczornych kuszą do ryzykownych manewrów. Dla społeczności Działdowa takie zachowania oznaczają nie tylko zagrożenie dla życia i zdrowia, ale także poczucie bezkarności, które może prowadzić do kolejnych naruszeń.

Policja apeluje o rozwagę i przypomina, że zarówno drogi publiczne, jak i parkingi nie są miejscem do organizowania pokazów driftu ani sprawdzania możliwości samochodu. Chwila brawury może skutkować utratą panowania nad pojazdem, poważnym wypadkiem, a nawet tragedią z udziałem innych osób. Bezpieczna jazda to odpowiedzialność każdego kierowcy – emocje i chęć popisania się nigdy nie powinny być ważniejsze od życia i zdrowia innych uczestników ruchu.

Co dalej? Wzmocnienie nadzoru i edukacja kierowców

Choć w obu opisywanych przypadkach policja działała skutecznie dzięki monitoringowi, to jednak głównym narzędziem zapobiegania takim zdarzeniom pozostaje świadomość kierowców. Eksperci wskazują, że konieczne są dalsze działania edukacyjne, a także rozważenie instalacji dodatkowych kamer w newralgicznych punktach miasta. Wprowadzenie zakazów parkowania w miejscach szczególnie niebezpiecznych oraz zwiększenie liczby patroli policyjnych mogłoby dodatkowo odstraszyć potencjalnych amatorów ulicznych wyścigów.

Informacje przekazała Komenda Powiatowa Policji w Działdowie.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
MW

Marek Wyrzykowski

Od lat opisuje Olsztyn i region, stawiając na rzetelność, kontekst i szybkie wyjaśnianie spraw ważnych dla mieszkańców.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!