Piątek, 24 lipca 2026
Imieniny: Kinga, Krystyna, Olga

Wakacyjna przygoda zakończona w sądzie. Nastolatki z hulajnogami zniszczyły windę w Galerii Warmińskiej

Reklamuj sie w tym artykule

Miała być letnia zabawa, skończy się na sprawie w sądzie rodzinnym – 4 nastolatków z hulajnogami elektrycznymi zdemolowało windę w olsztyńskiej Galerii Warmińskiej. Do incydentu doszło w czwartek 23 lipca, a interweniujący policjanci sporządzili notatki o demoralizacji nieletnich.

Niebezpieczna eskapada w galerii handlowej

Zgłoszenie wpłynęło od ochrony obiektu, która zwróciła uwagę na grupę chłopców poruszających się hulajnogami wewnątrz budynku. Jak wynika z ustaleń, młodzież nie tylko jeździła po ciągach pieszych, utrudniając przejście innym klientom, ale również na parkingu wjeżdżała tuż przed nadjeżdżające samochody, stwarzając realne zagrożenie wypadkiem.

Regulamin Galerii Warmińskiej wyraźnie zakazuje poruszania się hulajnogami na terenie całego obiektu, zarówno w częściach handlowych, jak i na parkingu. Mimo to nastolatkowie zignorowali przepisy, traktując wizytę jako okazję do ekstremalnej jazdy. Na szczęście nikt nie ucierpiał, ale konsekwencje finansowe i prawne mogą być poważne.

Zniszczona winda i szereg wykroczeń

Ochroniarze przekazali funkcjonariuszom, że podczas jazdy doszło do zniszczenia windy – dwaj chłopcy dodali gazu w hulajnodze, uszkadzając podłogę urządzenia. Straty materialne są obecnie szacowane przez zarządcę centrum. To jednak nie jedyne przewinienie grupy.

Policjanci ujawnili również, że jeden z nastolatków nie korzystał z obowiązkowego kasku ochronnego, co stanowi wykroczenie na podstawie przepisów o ruchu drogowym. W zestawieniu zarzutów znalazły się zatem:

  • jazda hulajnogą wewnątrz budynku (naruszenie regulaminu),
  • stwarzanie zagrożenia na parkingu,
  • zniszczenie mienia (podłoga w windzie),
  • brak kasku ochronnego.

Sprawa trafi do sądu rodzinnego – co grozi nieletnim?

Po interwencji funkcjonariusze przekazali chłopców rodzicom. Jednocześnie sporządzili notatki o demoralizacji nieletnich, które trafią do sądu rodzinnego. To oznacza, że młodzież stanie przed obliczem wymiaru sprawiedliwości, a sąd może zastosować środki wychowawcze, takie jak nadzór kuratora, prace społeczne czy nawet umieszczenie w placówce resocjalizacyjnej.

Prowadzone są dalsze czynności mające na celu ustalenie wszystkich okoliczności zdarzenia. Policjanci analizują zapisy monitoringu oraz przesłuchują świadków. Jeśli wartość zniszczeń przekroczy określony próg, możliwe jest również postawienie zarzutów karnych – choć ze względu na wiek sprawców odpowiedzialność będzie kształtowana w ramach ustawy o postępowaniu w sprawach nieletnich.

Dlaczego to ważne dla mieszkańców Olsztyna? Incydent w Galerii Warmińskiej pokazuje, jak cienka jest granica między wakacyjną beztroską a odpowiedzialnością prawną. Coraz więcej młodych osób korzysta z hulajnóg elektrycznych, a nagminne łamanie przepisów – zarówno w galeriach, jak i na ulicach – budzi zaniepokojenie społeczne. Lokalna społeczność oczekuje od instytucji stanowczych działań, które wyeliminują podobne zachowania.

Sprawa trafi do sądu rodzinnego, który zdecyduje o dalszym postępowaniu. Dla rodziców i opiekunów to sygnał, że edukacja na temat bezpieczeństwa i konsekwencji prawnych jest niezbędna – zwłaszcza w okresie wakacji, gdy dzieci i młodzież mają więcej wolnego czasu.

Źródło: Komenda Miejska Policji w Olsztynie

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
MW

Marek Wyrzykowski

Od lat opisuje Olsztyn i region, stawiając na rzetelność, kontekst i szybkie wyjaśnianie spraw ważnych dla mieszkańców.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!