Motorowerem na wspólną „wycieczkę”. Nietrzeźwa para skończyła jazdę w rowie
54-latek z 2 promilami wywrócił motorower, wioząc 48-latkę. Wylądowali w rowie. Ona miała 2,5 promila, noc w izbie. On odpowie.
54-letni mężczyzna, mając 2 promile alkoholu, przewoził swoją o 6 lat młodszą znajomą na motorowerze. Ich wspólna przejażdżka zakończyła się w przydrożnym rowie przy ulicy Jagiellońskiej w Olsztynie. Na szczęście żadne z nich nie odniosło poważniejszych obrażeń.
W niedzielę, 16 sierpnia 2026 roku, tuż po godzinie 22:00, dyżurny otrzymał zgłoszenie o motorowerze, który wpadł do rowu w lesie przy ulicy Jagiellońskiej. Na miejsce skierowano patrol, który zastał 54-latka oraz jego 48-letnią pasażerkę. Oboje nie wymagali interwencji medycznej, ale ich stan psychofizyczny pozostawiał wiele do życzenia.
Kierujący jednośladem został poddany badaniu, które wykazało dokładnie 2 promile alkoholu w organizmie. Mężczyzna odpowie teraz za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym.
Pasażerka motoroweru miała jeszcze więcej - bo aż 2,5 promila. Noc spędziła w Izbie Wytrzeźwień, zanim usłyszy zarzuty.
Źródło: policja.gov.pl