Poślizg na mokrej DK 16 pod Iławą. Opel uderzył w bariery przy zjeździe na Gałdowo
Chwila nieuwagi w deszczu potrafi skończyć się rozbitym autem - przekonała się o tym kierująca Oplem, która w poniedziałkowy poranek miała problem z opanowaniem samochodu na mokrej jezdni. Na DK 16, na odcinku w rejonie zjazdu na Gałdowo, doszło do kolizji wymagającej interwencji służb.
Poranne zdarzenie 15 czerwca na DK 16
Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 15 czerwca, w powiecie iławskim. Jak wynika z ustaleń, kierująca Oplem miała stracić panowanie nad autem na śliskiej nawierzchni. Pojazd wpadł w poślizg i zakończył jazdę na barierach energochłonnych ustawionych przy drodze.
Podczas opadów deszczu droga hamowania znacząco się wydłuża, a ryzyko utraty przyczepności jest znacznie większe.
KPP Iława
Bez obrażeń, możliwe utrudnienia
W tym przypadku zakończyło się na stratach materialnych. Kobieta podróżująca Oplem nie odniosła obrażeń i nie wymagała pomocy medycznej. Ustalono także, że była trzeźwa.
W rejonie kolizji mogły pojawić się chwilowe utrudnienia w ruchu, związane z pracą służb oraz zabezpieczeniem uszkodzonego pojazdu i infrastruktury drogowej. To kolejna sytuacja, która przypomina, że w czasie deszczu nawet znany odcinek trasy potrafi zaskoczyć - szczególnie w miejscach, gdzie kierowcy hamują, zmieniają pas lub zjeżdżają na łącznice.
- W deszczu szybciej dochodzi do utraty przyczepności, zwłaszcza na mokrych koleinach.
- Hamowanie wymaga większego odstępu - droga zatrzymania może wyraźnie się wydłużyć.
- Najbezpieczniej jest dostosować prędkość do warunków i jechać płynnie, bez gwałtownych manewrów.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!