Pilne poszukiwania nad jeziorem Kalwa. Policja szuka 35-letniej Racheli
Nad jeziorem Kalwa trwa pilna obława poszukiwawcza po zaginięciu 35-letniej kobiety, która ostatni raz była widziana w nocy z 2 na 3 lipca. Od tamtej chwili nie skontaktowała się z bliskimi, a policja prosi o każdy, nawet pozornie drobny sygnał mogący pomóc w ustaleniu jej losu.
Poszukiwania prowadzi KPP w Szczytnie
Sprawą zajmują się policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie, którzy ustalają okoliczności zaginięcia 35-letniej Racheli, mieszkanki województwa śląskiego. Funkcjonariusze koncentrują działania na rejonie miejscowości Miłuki w gminie Pasym, gdzie kobieta była widziana po raz ostatni, przed godziną 2:00, nad jeziorem Kalwa.
Od momentu zaginięcia nie udało się nawiązać z nią kontaktu. To właśnie brak jakiejkolwiek wiadomości od tamtej pory sprawił, że służby prowadzą działania w trybie pilnym i sprawdzają każdy możliwy trop, także wśród osób, które mogły przebywać w okolicy w nocy z 2 na 3 lipca.
Rysopis zaginionej ma pomóc świadkom
Policja opublikowała szczegółowy opis kobiety, licząc na to, że ułatwi on jej rozpoznanie. Rachela ma około 178 cm wzrostu, krępą sylwetkę i długie czarne włosy.
W chwili zaginięcia była ubrana w czarny T-shirt, czarne krótkie spodenki oraz beżowo-czarne sandały. Mundurowi podkreślają, że informacje o takim ubiorze mogą okazać się istotne dla osób, które widziały ją tej nocy lub rano w rejonie jeziora Kalwa.
Policja prosi o pilny kontakt
Każda osoba, która ma wiedzę mogącą pomóc w ustaleniu miejsca pobytu zaginionej, powinna skontaktować się z oficerem dyżurnym Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie. Numer telefonu, pod który należy przekazywać informacje, to 47 733 12 00.
- zaginiona: 35-letnia Rachela,
- ostatnie miejsce widzenia: Miłuki w gminie Pasym, nad jeziorem Kalwa,
- czas ostatniego kontaktu wzrokowego: noc z 2 na 3 lipca, przed godziną 2:00,
- kontakt dla świadków: 47 733 12 00.
Służby przypominają, że nawet z pozoru mało znacząca obserwacja może mieć duże znaczenie dla prowadzonych działań. W takich sprawach liczy się każdy szczegół: miejsce, godzina, kierunek, w którym mogła się oddalić zaginiona, albo osoby, które mogły być w pobliżu i coś zauważyć.
To zdarzenie jest ważne także dla lokalnej społeczności, bo dotyczy bezpieczeństwa w popularnym rejonie wypoczynkowym. Nad jeziorem Kalwa w sezonie pojawia się wiele osób, dlatego policja liczy na współpracę mieszkańców i wszystkich, którzy mogli przebywać tam w czasie zaginięcia.
Na ten moment poszukiwania trwają, a funkcjonariusze nadal zbierają i weryfikują informacje. Każdy nowy sygnał może przyspieszyć ustalenie, co stało się z zaginioną i gdzie przebywa obecnie.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!