Niebezpieczne znalezisko nad Mamrami. Policja i saperzy interweniowali w Przystani
Spokojny spacer nad jeziorem Mamry w miejscowości Przystań zakończył się alarmem, gdy mieszkaniec Węgorzewa zauważył w wodzie przedmiot przypominający niewybuch.
Alarm nad popularnym mazurskim akwenem
Zgłoszenie padło we wtorek 30 czerwca, kiedy spacerujący brzegiem jeziora mężczyzna dostrzegł niepokojący obiekt przy linii wody. Teren ten należy do miejsc chętnie odwiedzanych przez turystów, dlatego reakcja służb była natychmiastowa.
Na miejsce skierowano policjantów z Węgorzewa oraz pirotechnika, który ocenił, że w wodzie znajduje się granat ręczny RGD-33 pochodzący z czasów II wojny światowej. Oznaczało to konieczność szybkiego odcięcia dostępu do znaleziska i zabezpieczenia brzegu.
Policja zabezpieczyła teren do czasu przyjazdu wojska
Mundurowi pilnowali miejsca odnalezienia do momentu pojawienia się saperów z Jednostki Wojskowej w Giżycku. To oni przejęli granat i wywieźli go do neutralizacji, eliminując zagrożenie dla osób przebywających nad jeziorem.
Według sierż. Magdaleny Hrynkiewicz z Komendy Powiatowej Policji w Węgorzewie kluczowa była odpowiedzialna reakcja zgłaszającego. Dzięki temu możliwe było szybkie zabezpieczenie niebezpiecznego przedmiotu i uniknięcie sytuacji, która mogła zakończyć się tragicznie.
Stare niewybuchy nadal są groźne
Policja przypomina, że przedmioty wybuchowe sprzed wielu lat wciąż mogą stanowić śmiertelne zagrożenie. Nie wolno ich dotykać, przenosić, rozbrajać ani wrzucać do wody czy ognia.
Jeśli ktoś natrafi na obiekt podobny do niewybuchu, powinien zabezpieczyć miejsce przed dostępem innych osób i niezwłocznie powiadomić służby, dzwoniąc pod numer alarmowy 112.
Dlaczego to ważne dla mieszkańców i turystów
Przypadek z Przystani pokazuje, że na Mazurach, gdzie w sezonie wypoczywają tysiące osób, nawet zwykły spacer może zakończyć się zetknięciem z pamiątką po wojnie. Szybkie zgłoszenie i właściwa reakcja służb mają tu kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa lokalnej społeczności oraz odwiedzających region.
To także przypomnienie, że nad jeziorami i w ich okolicach wciąż mogą pojawiać się niebezpieczne znaleziska. W takich sytuacjach najważniejsze są spokój, dystans i natychmiastowy kontakt z policją.
Po przejęciu granatu przez saperów miejsce zostało odbezpieczone, a zagrożenie usunięte. Służby apelują, by przy każdym podobnym odkryciu postępować dokładnie tak samo: nie podchodzić bliżej, nie dotykać i od razu dzwonić po pomoc.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!