Środa, 12 sierpnia 2026
Imieniny: Lech, Euzebia, Klara

Przydrożne drzewa na Warmii i Mazurach: GDOŚ staje po stronie społeczników

Reklamuj sie w tym artykule

Ponad 6,5 tysiąca drzew przy drogach wojewódzkich Warmii i Mazur ma zostać wyciętych. Społecznicy nie ustępują i właśnie otrzymali potężny argument – Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska przypomina, że wycinka powinna być ostatecznością. Czy to początek końca wielkiej wycinki?

GDOŚ zabiera głos w sprawie wycinki drzew

Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska wydała stanowisko, które może zmienić bieg całej sprawy. Choć nie kwestionuje konieczności usuwania drzew realnie zagrażających bezpieczeństwu na drogach, to wyraźnie podkreśla, że wycinka jest działaniem nieodwracalnym i powinna być traktowana jako rozwiązanie ostateczne.

GDOŚ zwraca również uwagę na wyjątkową wartość przyrodniczą, krajobrazową i kulturową przydrożnych alei. Drzewa wzdłuż dróg to nie tylko element lokalnych ekosystemów, ale także część dziedzictwa i charakterystycznego krajobrazu regionu. To stanowisko wzmacnia argumenty społeczników, którzy od początku sprzeciwiają się masowej wycince.

Cieszymy się, że Generalna Dyrekcja wydała stanowisko, które potwierdza nasze obawy. Jest to tylko swojego rodzaju deklaracja, ale Zarząd Dróg Wojewódzkich i gminy, w których toczą się postępowania, powinny brać pod uwagę to, co mówi naczelny organ ochrony przyrody w Polsce.

Krzysztof Suchowiecki, radca prawny wspierający stronę społeczną

Barciany – pierwsze postępowanie pokazuje, że lista to nie wyrok

Pierwsze postępowania administracyjne pokazują, że liczba drzew faktycznie przeznaczonych do wycinki może być znacznie mniejsza niż pierwotnie zakładano. Gmina Barciany jako pierwsza wystąpiła z wnioskiem do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Olsztynie.

Na terenie gminy Zarząd Dróg Wojewódzkich wskazał do wycięcia 116 drzew. Po przeprowadzonej ocenie do usunięcia zakwalifikowano jednak jedynie 11 z nich. Kolejne 20 drzew skierowano do zabiegów pielęgnacyjnych, a pozostałe nie zostały uznane za wymagające wycinki.

To właśnie te przypadki są dla społeczników dowodem na to, że każde drzewo powinno być oceniane indywidualnie, a nie usuwane automatycznie na podstawie wcześniejszego wskazania zarządcy drogi. Samo umieszczenie drzewa na liście przygotowanej przez ZDW nie oznacza bowiem, że zostanie ono wycięte – decyzje w wielu przypadkach należą do samorządów.

Dobre Miasto stawia warunki – chce szczegółowych ekspertyz

Kolejne samorządy analizują dokumentację i nie zamierzają ulegać drogowcom. W Dobrym Mieście władze zapowiadają, że będą oczekiwać od Zarządu Dróg Wojewódzkich szczegółowego uzasadnienia konieczności wycinki każdego drzewa.

Burmistrz Dobrego Miasta Beata Harań w rozmowie z Radiem Olsztyn podkreślała, że samorząd nie zamierza finansować z własnego budżetu specjalistycznych ekspertyz dotyczących drzew wskazanych do usunięcia przez ZDW. To wnioskodawca musi udowodnić, że drzewa nie rokują i powinny zostać wycięte.

Wnioskodawca musi nam udowodnić, że te drzewa nie rokują. Sytuacja byłaby inna, gdyby ZDW złożyło taki wniosek ze względu na prowadzoną inwestycję. Tu po prostu chcą wyciąć w pień wszystkie drzewa. Na to naszej zgody nie ma.

Beata Harań, burmistrz Dobrego Miasta

Samorząd zamierza więc zwracać się do ZDW o przedstawienie szczegółowych ekspertyz potwierdzających, że konkretne drzewa rzeczywiście powinny zostać usunięte. To istotna zmiana podejścia – zamiast ulegać presji, urzędnicy chcą twardych dowodów.

Dlaczego ta sprawa jest tak ważna dla mieszkańców?

Przydrożne drzewa to nie tylko element krajobrazu, ale także dziedzictwo kulturowe i przyrodnicze regionu. Aleje drzew stanowią siedlisko wielu gatunków ptaków i owadów, a także chronią przed hałasem i zanieczyszczeniami. Ich masowa wycinka mogłaby nieodwracalnie zmienić charakter Warmii i Mazur.

Dla lokalnej społeczności to także kwestia zaufania do instytucji. Mieszkańcy chcą czuć się bezpiecznie na drogach, ale jednocześnie oczekują, że decyzje o wycince będą podejmowane w sposób przemyślany i oparty na rzetelnych ekspertyzach, a nie na masowych listach przygotowanych przez zarządcę drogi.

Co dalej ze sprawą wycinki drzew?

Sprawa wycinki przydrożnych drzew na Warmii i Mazurach pozostaje otwarta. Społecznicy zapowiadają dalsze działania, w tym składanie kolejnych wniosków o kontrole, zabieganie o niezależne ekspertyzy oraz działania zmierzające do zmian w przepisach.

Stanowisko GDOŚ może okazać się kluczowe w kolejnych postępowaniach administracyjnych. Samorządy, które dotychczas wahały się, teraz mają jasny sygnał – wycinka powinna być ostatecznością, a każde drzewo powinno być oceniane indywidualnie. To dobra wiadomość dla wszystkich, którzy chcą zachować przydrożne aleje dla przyszłych pokoleń.

Informacje przekazało Radio Olsztyn.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
MW

Marek Wyrzykowski

Od lat opisuje Olsztyn i region, stawiając na rzetelność, kontekst i szybkie wyjaśnianie spraw ważnych dla mieszkańców.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!