Warmińsko-mazurskie czeka ochłodzenie. Lokalnie temperatura spadnie do 13 stopni
Nad Warmią i Mazurami nadchodzi wyraźne ochłodzenie. Według prognoz Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) w województwie warmińsko-mazurskim temperatury mogą spaść nawet do 13 stopni Celsjusza, a region ma stać się najchłodniejszym miejscem w Polsce.
Na razie aura pozostanie jeszcze letnia, ale bez ekstremów. W najbliższych dniach termometry mają pokazywać ponad 20 stopni Celsjusza, choć nie będą to wartości porównywalne z falą upałów, która pod koniec czerwca w niektórych częściach kraju przekraczała 40 stopni Celsjusza.
Chłodny front dotrze na początek przyszłego tygodnia
Synoptycy IMGW zapowiadają, że początek przyszłego tygodnia przyniesie napływ chłodniejszego powietrza. To właśnie wtedy różnica między północno-wschodnią częścią kraju a jego południem ma być najbardziej odczuwalna, a Warmia i Mazury znajdą się na meteorologicznej mapie Polski w najzimniejszej strefie.
Najbardziej wyraźnie widać to w prognozach na poniedziałek (20 lipca). Gdy na południu kraju maksymalne wartości mają dochodzić do 22-23 stopnie Celsjusza, w Olsztynie, Elblągu i innych miastach regionu przewidywane jest około 15 stopni Celsjusza.
początek przyszłego tygodnia przyniesie wyraźny napływ chłodniejszego powietrza
IMGW
We wtorek ma być jeszcze zimniej
Jeszcze niższe wartości prognozowane są na wtorek (21 lipca). W prezentowanej przez model ECMWF HRES grafice maksymalnej temperatury powietrza dla Polski dla województwa warmińsko-mazurskiego wskazano zaledwie 13 stopni Celsjusza. Dla wielu mieszkańców będzie to wyraźny kontrast wobec typowego obrazu lipca.
Taka zmiana oznacza konieczność sięgnięcia po cieplejsze ubrania, zwłaszcza dla osób planujących wyjazd wypoczynkowy na Mazury. Krótko mówiąc: lato na chwilę ustąpi miejsca warunkom bardziej przypominającym wczesną jesień niż środek wakacji.
- 20 lipca - w regionie około 15 stopni Celsjusza
- 21 lipca - lokalnie zaledwie 13 stopni Celsjusza
- 22 lipca - stopniowe ocieplenie, ale temperatura nadal tylko w okolicach 20 stopni Celsjusza
Ocieplenie od środy, ale bez powrotu upałów
Poprawa pogody ma nadejść dopiero od środy (22 lipca). Nie będzie to jednak gwałtowny skok temperatury. Prognozy wskazują raczej na umiarkowane wartości, oscylujące wokół 20 stopni Celsjusza, bez powrotu do bardzo gorących dni.
W praktyce oznacza to, że lipiec wciąż nie rozpieszcza miłośników typowo letniej aury. Mimo wakacyjnego kalendarza pogoda przez kilka dni bardziej sprzyjać będzie spacerom w kurtce niż plażowaniu w pełnym słońcu.
Dlaczego to ważne dla mieszkańców regionu
Takie prognozy mają znaczenie dla mieszkańców Warmii i Mazur, bo wpływają nie tylko na codzienny ubiór, lecz także na plany urlopowe, wypoczynek nad jeziorami i organizację czasu wolnego. Dla turystów odwiedzających region oznacza to konieczność śledzenia prognoz i przygotowania się na znacznie chłodniejsze warunki niż można by oczekiwać w lipcu.
To także sygnał dla osób, które planują aktywności na świeżym powietrzu. W najbliższych dniach pogoda nie będzie stwarzać zagrożenia związanego z upałem, ale może zaskoczyć nagłą zmianą charakteru, zwłaszcza po wcześniejszych ciepłych dniach.
Co dalej z pogodą
Na ten moment wszystko wskazuje na krótki epizod chłodu, po którym temperatura zacznie powoli rosnąć. Najzimniej ma być 20 i 21 lipca, a od 22 lipca ma nastąpić umiarkowane ocieplenie. To jednak nadal nie będzie powrót do upalnego lata.
Informacje przekazał IMGW.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!