Wtorek, 14 lipca 2026
Imieniny: Marceli, Kamil, Angelina

Ile osób naprawdę mieszka w Olsztynie? Nowe dane GUS pokazują dużą różnicę

W Olsztynie mieszka wyraźnie więcej osób, niż wynika to z miejskiej ewidencji - różnica sięga prawie 18 tysięcy.

Nowe wyliczenia GUS zmieniają obraz miasta

Na koniec ubiegłego roku Olsztyn miał według eksperymentalnego raportu Głównego Urzędu Statystycznego 168 022 mieszkańców. W tej grupie było 78 352 mężczyzn oraz 89 670 kobiet. To zestawienie potwierdza, że samo patrzenie na dane meldunkowe nie oddaje pełnej skali faktycznego zamieszkania miasta.

Władze Olsztyna podkreślają, że takie dane są bliższe rzeczywistości niż klasyczne statystyki oparte wyłącznie na meldunkach. Prezydent miasta Robert Szewczyk zwraca uwagę, że współczesne miasto trzeba liczyć nie tylko przez pryzmat osób zameldowanych, ale też tych, które realnie żyją, pracują i korzystają z usług w Olsztynie.

Wynikało z nich, że w typowym dniu na terenie miasta przebywa około 200 tysięcy osób. Oznacza to, że codziennie w Olsztynie przebywają nie tylko jego „oficjalni” mieszkańcy, ale również osoby dojeżdżające do pracy, szkół, uczelni, instytucji czy punktów usługowych

Robert Szewczyk, prezydent miasta

Meldunki pokazują mniej niż rzeczywistość

Według danych ewidencji ludności prowadzonych przez UM w Olsztynie zameldowanych było 150 047 osób, w tym 68 572 mężczyzn i 87 475 kobiet. To oznacza, że między stanem meldunkowym a szacunkiem GUS pojawia się różnica wynosząca niemal 18 tysięcy osób.

Samorząd przypomina, że podobne rozbieżności wcześniej wychodziły także z miejskich analiz. Urzędnicy wskazują, że część mieszkańców przenosi się do gmin sąsiadujących ze stolicą województwa, ale nadal pozostaje związana z Olsztynem zawodowo, edukacyjnie i usługowo. To sprawia, że oficjalne rejestry nie pokazują pełnego obrazu miasta.

Miasto liczone po śladach życia

Eksperymentalny raport GUS oparto na analizie wielu rejestrów administracyjnych. Statystycy szukali tak zwanych „śladów życia”, czyli aktywności pozwalających ocenić, czy dana osoba rzeczywiście przebywa w danym miejscu. Wykorzystano m.in. dane z systemu PESEL, ZUS, NFZ, Ministerstwa Finansów, KRUS, systemów edukacyjnych oraz innych rejestrów administracji publicznej.

Takie podejście ma dawać pełniejszy obraz ludności niż tradycyjne zestawienia meldunkowe. W przypadku Olsztyna potwierdza ono także wcześniejsze miejskie analizy, w tym te oparte na logowaniach telefonów komórkowych do sieci operatorów.

Dlaczego te dane są ważne dla Olsztyna

Dla lokalnej społeczności to nie tylko statystyka, ale informacja wpływająca na ocenę skali potrzeb miasta. Liczba osób faktycznie przebywających w Olsztynie ma znaczenie przy planowaniu transportu, usług publicznych, szkół, rynku pracy czy infrastruktury miejskiej. Im lepiej władze znają realną liczbę użytkowników miasta, tym trafniej mogą oceniać jego potrzeby.

Władze Olsztyna podkreślają, że mieszkańcy gmin sąsiednich coraz częściej łączą swoje życie z miastem: pracują w nim, uczą się, robią zakupy i korzystają z instytucji publicznych. To właśnie dlatego samorząd od lat zwraca uwagę na potrzebę szerszego niż meldunkowy sposobu liczenia ludności.

Co dalej z liczeniem mieszkańców miasta

Dzisiejsze dane pokazują, że rzeczywisty Olsztyn jest większy, niż wynika z rejestru meldunkowego, a jednocześnie mniejszy niż szacunki mówiące o 200 tysiącach stałych mieszkańców. Najnowszy raport GUS stawia więc miasto pomiędzy tymi dwoma obrazami i daje samorządowi kolejny argument w dyskusji o tym, jak liczyć ludność w dużych ośrodkach regionalnych.

Informacje przekazał Urząd Miasta w Olsztynie.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
MW

Marek Wyrzykowski

Od lat opisuje Olsztyn i region, stawiając na rzetelność, kontekst i szybkie wyjaśnianie spraw ważnych dla mieszkańców.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!