Burmistrz Kętrzyna odrzuca insynuacje w sprawie byłego działacza PSL
Sprawa byłego współpracownika PSL z Warmii i Mazur nabrała rozgłosu, a przy okazji pojawiły się próby wiązania jej z Karolem Lizurejem, burmistrzem Kętrzyna. Samorządowiec stanowczo odciął się od tych sugestii i zapowiedział podjęcie kroków prawnych.
Były współpracownik PSL usłyszał zarzut
Mężczyzna, który nie jest już członkiem PSL, został kilka dni temu osadzony w Zakładzie Karnym w Barczewie. Prokuratura potwierdziła, że usłyszał zarzut z art. 202 § 4a Kodeksu karnego, dotyczący przechowywania, posiadania lub uzyskiwania dostępu do treści pornograficznych z udziałem małoletniego.
Za taki czyn grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Jak wynika z przekazanych informacji, postępowanie dotyczy materiałów zabezpieczonych na sprzęcie elektronicznym podejrzanego. Prokuratura Okręgowa w Olsztynie zapowiedziała, że więcej szczegółów przedstawi po rozmowie z prokuratorem prowadzącym sprawę.
Burza wokół publikacji i reakcja służb
Według ustaleń Republiki śledztwo ma dotyczyć wyjątkowo drastycznych materiałów, które miały zostać odnalezione na nośnikach należących do zatrzymanego. Redakcja podała również, że miały one przedstawiać seksualne wykorzystywanie dzieci oraz sceny skrajnej przemocy wobec małoletnich. Tych informacji nie potwierdziła jednak oficjalnie prokuratura.
Komenda Główna Policji oraz Komenda Powiatowa Policji w Kętrzynie odmówiły przekazania Republice szczegółów dotyczących działań prowadzonych wobec tej osoby. Policja wskazała, że w sprawach nadzorowanych przez prokuraturę informacje o przebiegu postępowania przekazują właściwe jednostki prokuratorskie.
W przypadku śledztw prowadzonych przez prokuraturę szczegółowych informacji dotyczących przebiegu postępowania udzielają przedstawiciele właściwej prokuratury
Komenda Główna Policji
Karol Lizurej zabiera głos
W centrum tej historii niespodziewanie znalazł się Karol Lizurej, burmistrz Kętrzyna, który od 2024 roku pełni tę funkcję i startował jako kandydat Platformy Obywatelskiej. W mediach społecznościowych opublikowano wpis, w którym zestawiono jego wizerunek ze zdjęciem osoby podejrzanej o ciężkie przestępstwa wobec dzieci, sugerując podobieństwo między nimi.
Lizurej zdecydowanie zaprzeczył, by miał jakikolwiek związek z tą sprawą. Nazwał takie zestawienie „haniebną insynuacją” i podkreślił, że krytyka życia publicznego to jedno, ale kojarzenie go z przestępstwami wobec dzieci przekracza granice debaty i uderza także w jego rodzinę oraz bliskich.
Nie mam żadnego związku z tą osobą ani sprawą
Karol Lizurej, burmistrz Kętrzyna
Dlaczego to ma znaczenie dla mieszkańców
To ważna sprawa dla lokalnej społeczności, bo dotyczy nie tylko głośnego postępowania karnego, lecz także odpowiedzialności za publikowanie treści w przestrzeni publicznej. W małych i średnich miastach takie zestawienia mogą bardzo szybko rozprzestrzeniać się w sieci, wpływając na ocenę osób pełniących funkcje publiczne.
Dla mieszkańców Kętrzyna istotne jest również to, że burmistrz zapowiedział działania prawne. Oznacza to, że sprawa może nie zakończyć się na oświadczeniu w mediach społecznościowych, ale trafić do kolejnych instytucji, które będą musiały ocenić granice publikacji i odpowiedzialność za rozpowszechniane sugestie.
Co wiadomo na ten moment
Na dziś pewne są trzy elementy: były współpracownik PSL został osadzony w Zakładzie Karnym w Barczewie, usłyszał zarzut z art. 202 § 4a Kodeksu karnego, a Karol Lizurej odciął się od prób łączenia go z tą sprawą. Prokuratura zapowiada dalsze informacje po rozmowie z prowadzącym śledztwo.
- osadzony w Zakładzie Karnym w Barczewie
- zarzut z art. 202 § 4a Kodeksu karnego
- zapowiedziane kroki prawne ze strony Karola Lizureja
Informacje przekazały Prokuratura Okręgowa w Olsztynie, Komenda Główna Policji oraz Karol Lizurej.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!