Ostróda: groźba samopodpalenia w MOPS i Urzędzie Miejskim. Na miejscu policja i ratownicy
Najpierw Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej, potem Urząd Miejski – a na końcu dramatyczna groźba, która postawiła na nogi służby. 15 czerwca w Ostródzie doszło do groźnego incydentu z udziałem mężczyzny znanego pracownikom miejskich instytucji.
Jak przekazał burmistrz Ostródy Rafał Dąbrowski, mężczyzna miał w pewnym momencie oblać się benzyną i zapowiedzieć, że się podpali. Z uwagi na realne zagrożenie na miejsce wezwano straż miejską, policję oraz zespół ratownictwa medycznego. Interwencja była szybka, dzięki czemu nie doszło do tragedii.
Co wydarzyło się 15 czerwca w miejskich instytucjach
Z relacji burmistrza wynika, że mężczyzna pojawił się najpierw w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej, a następnie skierował się do Urzędu Miejskiego. W obu miejscach sytuacja wymagała zachowania szczególnej ostrożności – pracownicy mieli do czynienia z osobą, która według włodarza od dłuższego czasu powodowała napięcie i obawy o bezpieczeństwo.
W kulminacyjnym momencie mężczyzna miał oblać się benzyną i zacząć grozić samopodpaleniem. Oznaczało to bezpośrednie ryzyko dla niego samego, ale też dla osób znajdujących się w pobliżu. Do działań skierowano służby, które zabezpieczyły miejsce i opanowały kryzys.
- data zdarzenia: 15 czerwca
- miejsce: Ostróda – Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej oraz Urząd Miejski
- służby na miejscu: straż miejska, policja, zespół ratownictwa medycznego
Sprawa ciągnie się od miesięcy. Burmistrz mówi o groźbach
Rafał Dąbrowski zaznaczył, że długo powstrzymywał się od publicznego komentowania tej sytuacji, jednak ostatnie wydarzenia w miejskich instytucjach skłoniły go do zabrania głosu. Jak podkreślił, mężczyzna ma – w ocenie burmistrza – problemy natury psychicznej i wielokrotnie kierował groźby pod adresem urzędników.
To człowiek z problemami psychicznymi, który niejednokrotnie groził już mi, moim współpracownikom z urzędu czy pracownikom z innych jednostek
Rafał Dąbrowski, burmistrz Ostródy
Włodarz miasta wskazał też, że sprawa była zgłaszana odpowiednim służbom wielokrotnie, a związane z nią postępowania trwają już od dłuższego czasu. W jego ocenie długotrwałość procedur wpływa na funkcjonowanie jednostek miejskich i odbija się na poczuciu bezpieczeństwa osób pracujących w tych miejscach.
Apel o skuteczniejsze działania i podziękowania po interwencji
W opublikowanym komentarzu burmistrz odniósł się również do tempa działań i tego, jak długo – jego zdaniem – trwa wyjaśnianie sprawy. Zwrócił uwagę na obawy, że bez zdecydowanych decyzji może dojść do tragedii.
Czy naprawdę musi dojść do tragedii, by tę kwestię ostatecznie wyjaśnić? Co musi się stać, byśmy mogli przestać się obawiać?
Rafał Dąbrowski, burmistrz Ostródy
Po zakończonej interwencji podziękował pracownikom MOPS i Urzędu Miejskiego za opanowanie i profesjonalne zachowanie w stresującej sytuacji. Słowa uznania skierował też do straży miejskiej, policji i ratowników medycznych za szybkie podjęcie działań. Burmistrz wyraził nadzieję, że był to ostatni tak niebezpieczny incydent, a decyzje dotyczące mężczyzny zapadną możliwie szybko – z uwzględnieniem bezpieczeństwa mieszkańców i pracowników miejskich jednostek.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!