Równe kolejki i koniec nadużyć w publicznej ochronie zdrowia
Rząd zapowiada twarde działania wobec nadużyć w publicznej ochronie zdrowia
Premier Donald Tusk zapowiedział zdecydowane działania wobec nadużyć w publicznej ochronie zdrowia i podkreślił, że pacjenci muszą mieć równy dostęp do świadczeń. W jego ocenie system powinien zostać zorganizowany tak, aby nie dało się go wykorzystywać do omijania zasad i kolejek. Szef rządu zaznaczył, że konsekwencje będą wyciągane wobec praktyk wynikających ze złej woli pojedynczych lekarzy oraz z niedoskonałości systemu. Zwrócił też uwagę, że chodzi nie tylko o pojedyncze przypadki, ale o szerszy problem, który może dotyczyć wielu placówek w kraju.
W centrum zapowiedzi znalazła się także likwidacja praktyk określanych jako „saloniki VIP”. Według premiera takie rozwiązania są niedopuszczalne, bo prowadzą do nierównego traktowania pacjentów i podważają zasady obowiązujące w publicznej ochronie zdrowia. Donald Tusk wskazał, że dla Ministerstwa Zdrowia i NFZ sprawa jest jednoznaczna: to zjawisko musi zniknąć. W jego ocenie eliminacja patologii leży w interesie pacjentów, ale też zdecydowanej większości lekarzy, pielęgniarek i innych pracowników systemu.
"Dla rządu najważniejsze jest skuteczne wyeliminowanie nadużyć i patologii, które są efektem złej woli pojedynczych lekarzy oraz słabości systemu. Nie będzie żadnej pobłażliwości dla takich praktyk, a konsekwencje będą wyciągane"
Donald Tusk, Premier
Szpital Południowy jako przykład szerszego problemu w placówkach
Premier odniósł się również do nieprawidłowości ujawnionych w Szpitalu Południowym w Warszawie. Jak podkreślił, sprawa ta nie jest odosobnionym przypadkiem, lecz pokazuje mechanizmy, które mogą występować także w innych polskich szpitalach i przychodniach. W praktyce oznacza to, że problem nie ogranicza się do jednego adresu, ale dotyczy całego sposobu funkcjonowania systemu. Z perspektywy pacjentów to ważny sygnał, że zmiany mają objąć nie tylko reagowanie na skandale, ale również uszczelnianie procedur.
Donald Tusk wskazał, że w związku ze sprawą już nastąpiły dymisje osób odpowiedzialnych za sytuację w szpitalu. Wymienił także dzisiejsze rezygnacje dwóch wiceprezydent Warszawy, które - jak wynika z jego wypowiedzi - również są elementem politycznych i organizacyjnych konsekwencji tej sprawy. Premier zaznaczył jednak, że sam fakt personalnych zmian nie rozwiązuje problemu, jeśli nadal będą istniały warunki sprzyjające podobnym praktykom. Dlatego nacisk położono na przebudowę zasad, a nie wyłącznie na reakcje kadrowe.
"Nie będzie żadnej pobłażliwości dla takich praktyk, a konsekwencje będą wyciągane"
Donald Tusk, Premier
Elektroniczna rejestracja i koniec omijania kolejek
Jednym z najważniejszych elementów zapowiedzianych zmian ma być przyspieszenie wdrożenia e-rejestracji. Premier wydał polecenie maksymalnego przyspieszenia prac nad jej ostatecznym uruchomieniem, ponieważ rozwiązanie ma zwiększyć przejrzystość zapisów na wizyty oraz ułatwić kontrolę kolejek. W praktyce pacjenci mają zyskać większą czytelność procesu, a instytucje publiczne narzędzie do szybszego wykrywania nieprawidłowości. To szczególnie istotne tam, gdzie dostęp do specjalisty zależy od kolejności zgłoszeń i terminów wyznaczanych centralnie.
Szef rządu zwrócił uwagę na nieformalne praktyki, które pozwalają omijać kolejki, w tym działanie tzw. „zeszytu” w szpitalach. Tego typu rozwiązania podważają zasadę równości dostępu do świadczeń i tworzą równoległy obieg zapisów poza oficjalnym systemem. Według premiera uszczelnienie procedur ma uniemożliwić takie działania, a e-rejestracja ma pomóc wskazać miejsca, w których dochodziło do naruszeń. W ocenie rządu właśnie transparentność ma być jednym z głównych narzędzi ograniczania nadużyć.
"Wydałem polecenie maksymalnego przyspieszenia prac nad ostatecznym wdrożeniem e-rejestracji. Rozwiązanie zapewni transparentność kolejek i ułatwi wskazanie, gdzie doszło do nieprawidłowości"
Donald Tusk, Premier
Weryfikacja zarobków i presja na uporządkowanie systemu
Premier mówił także o potrzebie kontroli zarobków medyków pracujących w publicznej służbie zdrowia. Jak zaznaczył, odpowiednia instytucja w Ministerstwie Zdrowia powinna mieć wgląd w to, kto, ile i w ilu miejscach zarabia ze środków publicznych. Celem nie jest ograniczanie pracy personelu medycznego, ale zwiększenie przejrzystości tam, gdzie dochodzi do kumulowania zleceń i dochodów w wielu placówkach. Rząd podkreśla, że rozwiązanie ma służyć porządkowaniu systemu, a nie stawianiu zarzutów całemu środowisku.
Donald Tusk odniósł się również do zjawiska tzw. „lekarzy milionerów” oraz „lekarzy z walizkami”. Według opisu przedstawionego przez premiera chodzi o osoby, które realizują kosztowne procedury w wielu placówkach i osiągają bardzo wysokie dochody, jednocześnie de facto nie zajmując się pacjentem w sposób systemowy. Szef rządu ocenił, że takie praktyki muszą zostać ukrócone. Jednocześnie poprosił środowisko lekarskie o współpracę przy porządkowaniu zasad i unikanie konfrontacji, podkreślając, że leży to w interesie zarówno pacjentów, jak i lekarzy.
"Bardzo proszę wszystkich, żeby zaakceptowali ten oczywisty i prosty pomysł rządu, żeby odpowiednia instytucja w Ministerstwie Zdrowia miała wgląd w to, kto, ile i w ilu miejscach zarabia z państwowych środków"
Donald Tusk, Premier
"Zwracam się do reprezentacji środowiska medycznego, żebyście pomogli naprawić ten stan rzeczy i nie szukali konfrontacji. To jest zarówno w interesie pacjentów, jak i lekarzy"
Donald Tusk, Premier
Lista działań i kluczowe elementy zapowiedzi rządu
Zapowiedzi premiera obejmują kilka równoległych kierunków zmian, które mają uporządkować funkcjonowanie publicznej ochrony zdrowia. Z jednej strony chodzi o eliminację najbardziej rażących nadużyć, z drugiej o stworzenie takich narzędzi kontroli, które utrudnią obchodzenie systemu. Rząd chce też opracowania klarownych rekomendacji przez Ministra Zdrowia i prezesa NFZ, aby rozwiązania były wdrażane w sposób uporządkowany. Ważne jest również to, że według premiera działania te mają chronić zasady równości i przejrzystości, a jednocześnie nie podważać pracy osób uczciwie wykonujących swoje obowiązki.
W wypowiedzi szefa rządu pojawiły się także odniesienia do bezpieczeństwa europejskiego i zbliżającego się szczytu NATO w Ankarze. Premier mówił o rosnącej odpowiedzialności Europy, w tym Polski, za własną obronność, zwłaszcza w zakresie finansowania i gotowości militarnej w obszarze broni konwencjonalnej. Wskazał, że Polska jest w tym zakresie przykładem dla NATO. Zaznaczył również, że prosił Władysława Kosiniaka-Kamysza, współpracującego z Radosławem Sikorskim, o precyzyjne informowanie o stanowisku rządu, a Prezydent ma reprezentować Polskę na szczytach NATO zgodnie z wieloletnią tradycją.
- Szpital Południowy w Warszawie został wskazany jako przykład nieprawidłowości, które mogą występować także w innych placówkach.
- Premier polecił maksymalne przyspieszenie prac nad wdrożeniem e-rejestracji.
- W sprawie warszawskiego szpitala doszło już do dymisji osób odpowiedzialnych, w tym do rezygnacji 2 wiceprezydent Warszawy.
- Ministerstwo Zdrowia i NFZ mają przygotować klarowne rekomendacje systemowe.
- Rząd chce, by odpowiednia instytucja miała wgląd w to, kto, ile i w ilu miejscach zarabia z państwowych środków.
- Tematem rozmowy był także szczyt NATO w Ankarze i większa odpowiedzialność Europy za własną obronność.