Niemiecka policjantka Vivien Klapper gościła w olsztyńskiej komendzie na trzy tygodnie
Niemiecka studentka policji odwiedziła olsztyńskie jednostki na praktyki i porównała służby w dwóch krajach.
Przez trzy tygodnie nasza komenda gościła Vivien Klapper, policjantkę i studentkę trzeciego roku Wyższej Szkoły Policji i Administracji Nadrenii Północnej Westfalii w Duisburgu. Zbliża ją obrona pracy licencjackiej, po której uzyska stopień podkomisarza i rozpocznie służbę w niemieckiej policji.
Pomysł, aby ostatnie praktyki realizować wśród olsztyńskich policjantów, wynikał z rodzinnych korzeni - rodzice Vivien pochodzą z Olsztyna i jego okolic, a babcia mieszka w mieście.
Vivien dodaje: „Mieszkam, pracuję i studiuję w Niemczech, ale czuję się w polskim domu. Rodzice zadbali o to, żebym potrafiła rozmawiać po polsku. Często odwiedzam babcię w Olsztynie i czuję się tu jak u siebie.”
Przez trzy tygodnie obserwowała pracę olsztyńskich funkcjonariuszy ze służb prewencji, ruchu drogowego i kryminalnej. Spotkała się z wodniakami, przewodnikami psów służbowych i policjantami drogowymi, a także miała możliwość zobaczenia nocnego dyżuru kryminalistów z grupy operacyjno-procesowej, pracy techników kryminalistyki oraz obejrzenia ambulansu kryminalistycznego, które wykorzystuje ich codzienna służba.
Wszystkie osoby, których spotkała, były otwarte i chętnie opowiadały o swojej pracy. Vivien podkreśliła, że czuła się komfortowo w ich towarzystwie, a rozmowy prowadziły także do zadawania pytań o służbę w nadreńskiej policji.
Rozmowy z olsztyńskimi policjantami dotyczyły zarówno podobieństw, jak i różnic między oboma państwami. Zwróciła uwagę na podobieństwa w organizacji służby, systemie prawnym i taktyce, jednocześnie wskazując, że w Polsce interwencje przy zdarzeniach o charakterze przestępczym często angażują policję kryminalną, podczas gdy w Niemczech czynności prowadzą funkcjonariusze patrolowi, którzy później opracowują materiały do postępowań.
Inną kwestią była unifikacja mundurów. W Polsce funkcjonariusze noszą podobne stroje na terenie całego kraju i pracują według tych samych przepisów wewnętrznych, podczas gdy w Niemczech policja ma charakter landowy - różne landy posiadają różne wzory mundurów i zasady szkolenia. Podczas wizyty w Akademii Policji w Szczytnie Vivien widziała delegację policjantów z Brandenburgii, którzy mieli różne naszywki i mundury.
Vivien odwiedziła Akademię Policji w Szczytnie dwukrotnie: pierwszy raz podczas uroczystej promocji na pierwszy stopień oficerski, drugi raz podczas zwiedzania kampusu i obiektów dydaktycznych. Była pod wrażeniem zajęć z sztuki walki, strzelnicy z żelowymi manekinami na ruchomych platformach oraz laboratoriów narkotykowych i realistycznie odtworzonych miejsc zdarzeń. Zauważyła także klub modelarski na uczelni i prasę drukarską używaną do podrabiania banknotów.
Termin praktyk zbiegał się z tegorocznymi obchodami Święta Policji w Olsztynie. Uroczysty apel odbył się w Olsztynku, co Vivien opisuje jako otwarte dla publiczności wydarzenie w odróżnieniu od zamkniętej odsłony w Kolonii sprzed trzech lat, gdzie uroczystość miała miejsce na arenie sportowo-koncertowej. Zauważała także, że w Niemczech mundury galowe noszą głównie wysocy oficerowie, a nie wszyscy policjanci.
Trzy tygodnie praktyk minęły bardzo szybko. Vivien podkreśla, że była to fascynująca i miła przygoda, i że z pewnością będzie wracać do wspomnień z Olsztyna. Dziękowała wszystkim, którzy podzielili się swoją wiedzą i doświadczeniami.
Źródło: policja.gov.pl