Napad w Olsztynku: 29-latek uderzył ochroniarza po kradzieży alkoholu
Zabrał dwie butelki i zaatakował ochroniarza. Drugi raz wpadł tego samego dnia. Teraz grozi mu 10 lat więzienia.
Funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Olsztynku zatrzymali 29-letniego mężczyznę, który dokonał kradzieży rozbójniczej. Jego łupem padły dwie butelki wysokoprocentowego alkoholu z lokalnego supermarketu, a gdy ochroniarz próbował interweniować, został zaatakowany pięściami.
Do incydentu doszło w piątek 7 sierpnia 2024 roku po południu. Mężczyzna wszedł do sklepu, sprawnie zabrał butelki z regału i natychmiast opuścił budynek. Pracownik ochrony, który obserwował sytuację na monitoringu, wybiegł za nim, aby zwrócić mu uwagę na konieczność zapłaty za towar.
Sprawca nie zamierzał jednak rezygnować ze zdobyczy. Zaatakował ochroniarza, zadając mu ciosy pięściami, przez co go ogłuszył, a następnie uciekł. Na miejsce skierowano patrol z Olsztynka. Policjanci szybko ustalili tożsamość napastnika i wyszło na jaw, że zaledwie pół godziny wcześniej ten sam mężczyzna został przyłapany na próbie kradzieży w innym pobliskim sklepie. Po ukaraniu go mandatem, poszedł do kolejnego marketu, gdzie popełnił przestępstwo.
29-latek został zatrzymany kilkanaście godzin po zajściu. Usłyszał zarzut kradzieży rozbójniczej i został przekazany prokuraturze. Sąd zastosował wobec niego policyjny dozór oraz zakaz kontaktowania się z poszkodowanym ochroniarzem. Za to przestępstwo grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Źródło: policja.gov.pl