Czas to pieniądz. Policjanci odzyskali oszczędności 28-latki
Fałszywy pracownik banku i mundurowy podczas wideorozmowy przekonali kobietę do przekazania pieniędzy. Policjanci zablokowali i odzyskali środki.
Ochrona własnych pieniędzy zaczyna się od ostrożności. W kontaktach z nieznajomymi, którzy nakłaniają do korzystania z bankowości elektronicznej lub przekazania środków, warto zachować spokój i nie działać pod wpływem emocji. Jeśli dojdzie do oszustwa, liczy się szybka reakcja - może pozwolić zablokować transakcje.
Wspólne działania funkcjonariuszy Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie i Wydziału do walki z Przestępczością Ekonomiczną Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie pomogły odzyskać pieniądze przejęte przez oszustów.
Przestępcy oszukali 28-latkę, o której policja informowała dzień wcześniej. W poniedziałek, 21.09.2026 roku, kobieta zgłosiła, że zadzwoniła do niej osoba podająca się za pracownika banku. Rozmówca twierdził, że ktoś próbuje zaciągnąć pożyczkę na jej dane. Chcąc ochronić swoje oszczędności, 28-latka wykonywała polecenia oszustów.
Kobieta otrzymała link do wideokonferencji. Zobaczyła na niej mężczyznę w mundurze z napisem „POLICJA”, który przekonywał ją, że funkcjonariusze uczestniczą w „ratowaniu” jej pieniędzy. W ten sposób pokrzywdzona przekazała przestępcom blisko 13 tysięcy złotych.
28-latka w porę zorientowała się, że została oszukana, i zawiadomiła policjantów z olsztyńskiej komendy miejskiej. Do działań niezwłocznie przystąpili również funkcjonariusze wydziału zajmującego się przestępczością ekonomiczną w KWP w Olsztynie. Dzięki współpracy z przedstawicielami innych instytucji pieniądze najpierw zablokowano, a następnie odzyskano. Środki wróciły do poszkodowanej.
Od początku roku to siódmy przypadek, w którym policjanci tego wydziału odzyskali pieniądze przeznaczone dla oszustów dzięki czynnościom operacyjnym i współpracy z innymi instytucjami. W Polsce i za granicą zablokowano łącznie 400 tysięcy złotych oraz 5 tysięcy euro.
Oszuści często wykorzystują autorytet, podszywając się pod osoby publiczne lub instytucje. Wywierają presję czasu, grają na emocjach - grożą albo udają, że chcą pomóc - i próbują w ten sposób zdobyć informacje. Mogą też oferować coś, co wydaje się zbyt korzystne, by było prawdziwe, lub nawiązywać do bieżących wydarzeń. Przykładem jest podszywanie się pod pracowników urzędu skarbowego w okresie rozliczeń podatkowych.
Jedno na trzy zgłoszone oszustwa odbywa się przez telefon. Dzwoniący mogą podawać się za przedstawicieli znanych organizacji, instytucji rządowych, organów ścigania, firm inwestycyjnych lub prawniczych, banków czy dostawców usług telekomunikacyjnych. Naciskają na rozmówcę i próbują skłonić go do ujawnienia danych osobowych lub bankowych. Mogą znać niektóre informacje na jego temat, na przykład imię, nazwisko lub adres.
Oszust może prosić o dane osobowe lub finansowe, płatność, hasło, PIN albo kod jednorazowy. Może też nakłaniać do przelewania pieniędzy między rachunkami albo do podania danych karty lub konta, rzekomo w celu dokonania zwrotu czy wypłaty „nadpłaty”.
Niepokojącym sygnałem jest również prośba o zainstalowanie oprogramowania lub uzyskanie dostępu do telefonu bądź komputera. Uważaj także na groźby natychmiastowej utraty pieniędzy, twierdzenia, że konto zostało przejęte lub jest wykorzystywane do oszustwa, a także obietnice szybkiego i łatwego zarobku przy niewielkim ryzyku lub wysiłku.
Jeśli padłeś ofiarą oszustwa, niezwłocznie zgłoś w banku nieautoryzowaną transakcję, a następnie zawiadom o przestępstwie najbliższą jednostkę Policji.
Źródło: policja.gov.pl
Redakcja 24 Olsztyn
Lokalny serwis informacyjny Olsztyna i okolic. Jak powstają nasze teksty · Zgłoś temat lub błąd