Gorąco zatrzymało obrót w Giżycku. Most na Kanale Łuczańskim wymagał chłodzenia
W Giżycku nawet sprawdzona infrastruktura potrafi zaskoczyć, gdy temperatury szybują w górę. W czasie fali upałów most obrotowy na Kanale Łuczańskim przestał działać prawidłowo - podczas pracy jego przęsło zaklinowało się, przez co dalsze manewrowanie konstrukcją stało się zbyt ryzykowne.
O utrudnieniach informowało Aktywne Giżycko. Jak wynika z przekazanych informacji, problem pojawił się, gdy stalowe elementy mostu pod wpływem nagrzania zwiększyły swoje wymiary. To zjawisko rozszerzalności cieplnej sprawiło, że przęsło zaczęło ocierać o przyczółki i w efekcie utknęło w trakcie obrotu. W takich warunkach nie można było bezpiecznie kontynuować otwierania i zamykania przeprawy.
Decyzja zarządcy: woda stoi, samochody jadą
Na miejsce zaangażowano Zarząd Dróg Powiatowych w Giżycku, który podjął decyzję o czasowym wyłączeniu mostu z obsługi ruchu wodnego. Dla żeglarzy oznaczało to przerwę w możliwości przejścia przez Kanał Łuczański, natomiast dla kierowców sytuacja wygląda inaczej - przeprawa została utrzymana jako dostępna dla ruchu drogowego.
Ruch wodny został czasowo wstrzymany, a dalsze działania miały na celu przede wszystkim bezpieczne odblokowanie mechanizmu i ocenę, czy konstrukcja może wrócić do standardowej pracy bez ryzyka kolejnego zaklinowania.
Strażacy chłodzili stalowe elementy konstrukcji
O tym, co dokładnie się wydarzyło i skąd wziął się problem, mówił Grzegorz Moszczyński, dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg w Giżycku. Wyjaśnił, że choć most kojarzony jest przede wszystkim z drewnianą nawierzchnią, jego kluczowe elementy pracy opierają się na stali - a ta w upale potrafi zmienić swoje zachowanie.
„Most składa się nie tylko z drewna, ale także z konstrukcji stalowej, która pod wpływem temperatury nagrzała się i rozszerzyła, klinując przęsło podczas obrotu. Poprosiliśmy straż pożarną, aby ostudzić je wodą, co przyniosło dobry skutek”
Grzegorz Moszczyński, dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg w Giżycku
Na wezwanie zarządcy zareagowała straż pożarna. Schładzanie wodą pozwoliło obniżyć temperaturę elementów i pomogło odblokować przęsło. Mimo tego, jak podkreślono, żegluga nie została od razu wznowiona - konieczne jest pełne sprawdzenie oraz wyregulowanie mechanizmu, zanim most wróci do normalnej obsługi ruchu jednostek pływających.
Komunikat dla żeglarzy: trzeba uzbroić się w cierpliwość
Zarządca zapowiedział, że termin powrotu do standardowej organizacji ruchu zostanie podany w osobnym komunikacie. Do tego czasu sytuacja na Kanale Łuczańskim pozostaje zmienna i zależna od postępu prac kontrolnych przy przeprawie.
Osoby planujące przejście przez ten odcinek mogą uzyskać szczegółowe informacje o aktualnych warunkach żeglugowych w Zarządzie Zlewni w Giżycku.
- most obrotowy na Kanale Łuczańskim w Giżycku zaklinował się podczas pracy w czasie upałów
- Zarząd Dróg Powiatowych w Giżycku wstrzymał czasowo ruch wodny, pozostawiając przejazd dla ruchu drogowego
- straż pożarna schładzała stalowe elementy wodą, co pomogło odblokować przęsło
- żegluga pozostaje wstrzymana do czasu sprawdzenia i wyregulowania mechanizmu
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!