Środa, 5 sierpnia 2026
Imieniny: Maria, Oswald, Stanisława

Olsztyn ma pierwszą burgerownię z japońskim wagyu. Nowy lokal na starówce podbija podniebienia

Reklamuj sie w tym artykule

Na olsztyńskiej starówce pojawił się lokal, który w niecały miesiąc zdobył rzeszę wiernych fanów. Butter Burger przy ul. Prostej 10/11 to pierwsze miejsce w mieście, gdzie można zjeść burgera z japońskim wagyu – wołowiną uznawaną za najlepszą na świecie. To jednak dopiero początek kulinarnej rewolucji, która właśnie zawitała do stolicy Warmii i Mazur.

Japońska wołowina w sercu starówki

Butter Burger jako pierwszy w Olsztynie serwuje burgery z japońskiego wagyu, czyli z najsłynniejszej wołowiny świata. Mięso pochodzi od starannie wybranych dostawców, m.in. z japońskiej prefektury Tochigi. To właśnie ten składnik przyciąga pierwszych gości, którzy z ciekawości sprawdzają, czy wagyu faktycznie smakuje inaczej niż zwykła wołowina.

W pozostałych burgerach ląduje mięso z Aberdeen Angusów hodowanych na mazurskiej farmie na skraju Puszczy Boreckiej. To ta sama hodowla, z której korzysta renomowana marka delikatesów mięsnych Crazy Butcher, znana z Warszawy i Gdańska. Obie marki należą do Grupy Masurian Farm, a olsztyński lokal to dopiero drugi Butter Burger w Polsce – pierwszy działa na warszawskim Powiślu.

Od dawna ciągnęło nas do Olsztyna. Sam tęskniłem za naprawdę dobrą burgerownią w moim mieście, więc uznaliśmy, że musimy tę lukę wypełnić. Wierzymy w jakość. Dobry produkt nie potrzebuje wielkich deklaracji, tylko rzemiosła i szacunku do składnika.

Filip Weka, współwłaściciel Grupy Masurian Farm

Diabeł tkwi w szczegółach, czyli co wyróżnia Butter Burger

W Butter Burgerze dopracowano każdy element – od bułek po frytki. Bułki są pieczone na maśle według receptury stworzonej specjalnie dla lokalu. Do tego kraftowe sery z Warmii i z Francji oraz świeże warzywa od lokalnych dostawców. To połączenie sprawia, że każdy burger smakuje wyjątkowo.

Osobny rozdział to fryty, które smażone są trzykrotnie na oleju wołowym. Efekt? Chrupiące na zewnątrz, miękkie w środku. Kto ich spróbował, ten wie, że do zwykłych frytek trudno potem wrócić. W karcie znajdziemy też onion rings, mac'n'cheese, autorskie sosy oraz domowe pie z sezonowych owoców, pieczone na miejscu.

Pierwszy miesiąc przerósł nasze oczekiwania. Goście najpierw przychodzą z ciekawości, sprawdzić, o co chodzi z tym wagyu. A potem wracają, bo okazuje się, że różnicę czuć w każdym kęsie. Najbardziej cieszy nas to, że sporo osób bywa u nas już regularnie: na lunch, wieczornego burgera, lemoniadę, autorskiego shake'a czy kawę z przelewu.

Jakub Łęczycki, menadżer olsztyńskiego Butter Burgera

Więcej niż burgerownia – plany na przyszłość

Butter Burger ma ambicję stać się „miastotwórczym punktem na mapie olsztyńskiej starówki”. W planach są didżejskie sety, minitargi winyli, eventy kulinarne oraz burgerowe specjały dostępne tylko przez jeden weekend. To ma być miejsce, które tętni życiem nie tylko od kuchni.

Lokal wystartował tuż przed wakacjami i szybko stał się jednym z najgorętszych adresów na starówce. Charakterystyczny neon przy ul. Prostej już teraz robi za nowy punkt orientacyjny. Wieczorami trudno go przegapić – to znak, że nowa jakość gastronomiczna zawitała do Olsztyna na dobre.

Dlaczego to ważne dla Olsztyna?

Otwarcie Butter Burgera to nie tylko kolejna burgerownia. To sygnał, że Olsztyn staje się miastem, w którym warto inwestować w gastronomię premium. Wybór Olsztyna na drugi lokal w Polsce, zamiast kolejnej wielkiej metropolii, pokazuje, że lokalny rynek jest gotowy na kulinarne nowości. Mieszkańcy zyskują dostęp do produktów, które do tej pory były zarezerwowane dla dużych miast.

Co dalej?

Butter Burger zapowiada regularne nowości w menu i wydarzenia, które mają przyciągnąć zarówno mieszkańców, jak i turystów. Jeśli pierwszy miesiąc działalności jest zapowiedzią tego, co ma nadejść, olsztyńska starówka czeka prawdziwa kulinarna rewolucja. Warto śledzić profil lokalu, by nie przegapić weekendowych specjałów i eventów.

Źródło: informacje przekazane przez przedstawicieli Grupy Masurian Farm.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!