IMGW ostrzega przed burzami. Warmię i Mazury czekają deszcz, wiatr i grad
Po krótkim ochłodzeniu mieszkańcy Warmii i Mazur nie muszą już martwić się upałem, ale pogoda wciąż pozostaje niebezpieczna. IMGW wydał ostrzeżenia przed burzami, które w poniedziałek mogą przynieść intensywny deszcz, silniejszy wiatr i drobny grad.
Burzowe ostrzeżenie dla wielu powiatów
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej objął alertem meteorologicznym północną część kraju, w tym województwo warmińsko-mazurskie. Ostrzeżenia dotyczą trzynastu powiatów i miast na prawach powiatu, co oznacza, że zagrożenie nie ograniczy się do jednego wybranego obszaru, lecz obejmie znaczną część regionu.
Na liście znalazły się powiaty: bartoszycki, braniewski, gołdapski, iławski, kętrzyński, lidzbarski, nowomiejski, olsztyński, ostródzki, węgorzewski, a także Elbląg, Olsztyn i powiat elbląski. Zgodnie z komunikatem IMGW miejscami mogą pojawić się burze z opadami deszczu do 20 mm, lokalnie około 30 mm.
Silniejszy wiatr, możliwe podtopienia i grad
Synoptycy ostrzegają również przed porywami wiatru dochodzącymi do 60 km/h. W czasie burz może też spaść drobny grad, a przy intensywniejszych opadach trzeba liczyć się z lokalnymi utrudnieniami na drogach i czasowym pogorszeniem warunków widoczności.
„Miejscami wystąpią burze z opadami deszczu do 20 mm, lokalnie około 30 mm. Porywy wiatru w czasie burz do 60 km/h oraz opady drobnego gradu”
IMGW
Ostrzeżenie obowiązuje w godz. 12-22 w poniedziałek (20 lipca). Prawdopodobieństwo wystąpienia niebezpiecznych zjawisk IMGW ocenił na 70 proc., co oznacza, że sytuację należy traktować poważnie, nawet jeśli nie wszędzie pogoda pogorszy się w takim samym stopniu.
Jak zachować ostrożność podczas burzy
W czasie załamania pogody najlepiej unikać drzew, słupów energetycznych i innych wysokich konstrukcji. To właśnie w takich miejscach ryzyko jest największe, zwłaszcza przy silniejszych podmuchach wiatru i wyładowaniach atmosferycznych.
Kierowcy powinni przygotować się na trudniejsze warunki na trasach. Burze mogą ograniczać widoczność, a miejscami powodować zalania i niebezpieczne kałuże. Jeśli to możliwe, warto także zabezpieczyć przedmioty pozostawione na balkonach, tarasach i posesjach, by nie zostały porwane przez wiatr.
Prognoza na kolejne dni nie przynosi upałów
Choć ostatnie dni na Warmii i Mazurach były ciepłe, najbliższy czas nie przyniesie powrotu wysokich temperatur. Synoptycy widzą szansę na ocieplenie dopiero w niedzielę (26 lipca).
Do tego czasu region ma pozostawać pod wpływem przelotnych opadów deszczu, a temperatura maksymalna ma utrzymywać się w granicach 20-23 stopni Celsjusza. To oznacza, że mieszkańcy powinni bardziej niż na upał uważać teraz na zmienną i miejscami groźną aurę.
Takie ostrzeżenia są istotne dla lokalnej społeczności, bo burze mogą wpływać na bezpieczeństwo w drodze do pracy, szkoły i na codziennych trasach, a także powodować szkody na posesjach oraz w przestrzeni publicznej. Aktualne komunikaty pozwalają odpowiednio zaplanować dzień i uniknąć ryzykownych sytuacji.
Co warto zapamiętać z alertu IMGW
Najważniejsze są dziś trzy rzeczy: burze obejmą szeroki obszar regionu, zagrożenie potrwa od południa do wieczora, a oprócz deszczu trzeba liczyć się z wiatrem i gradem. W praktyce oznacza to konieczność zachowania ostrożności zarówno na zewnątrz, jak i w podróży.
Jeśli prognozy się sprawdzą, w kolejnych dniach Warmia i Mazury pozostaną w umiarkowanie chłodnej aurze z przelotnym deszczem, a na wyraźniejsze ocieplenie trzeba będzie poczekać do końca tygodnia. Informacje przekazał IMGW.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!